Serwis last.fm jest bardzo popularny i przedstawiać nikomu raczej nie trzeba. Jedną z jego wielu zalet jest możliwość posłuchania sobie radia. Może być to radio z muzyką podobnej do słuchanej, czy też na przykład konkretny gatunek muzyczny (moja ulubiona metoda). Do tego służy Last.fm player.
Niestety, wraz z nową wersją playera użytkownicy Linuksa dostali kopniaka w tyłek. Na wielu komputerach (w tym na, oczywiście, moim) player ten crashował się zaraz po próbie odsłuchania czegokolwiek. Powodem tego było niewykrywanie przez playera karty dźwiękowej. Od kiedy wersja 1.0.0 beta została wydana (a było to dość dawno), do dziś pod tym względem nic się zmieniło. Wiele bluzgów (choćby z mojej strony) leciało w stronę osób odpowiedzialnych za ten player… Ale to już przeszłość!
Przeszłość, bo ten player ma pewną, gigantyczną zaletę. Dostępne są do niego źródła. A to oznacza, że skoro jeden nie potrafi, to zrobi to drugi. I zrobił. Na stronie http://klogwatch.sourceforge.net/lastfm/ dostępne są nieoficjalne buildy i patche do playera. Wystarczy więc skompilować, najlepiej ze wszystkimi patchami (bez nich player nie chciał mi się skompilować) za wyjątkiem 01_dirpaths.diff (służy do tworzenia paczek takich jak .rpm i .deb).
Całe HOW-TO jak skompilować jest na stronie, w razie jakby ktoś nie wiedział jak się patchuje źródła, przychodzę z pomocą:
wykonywane w katalogu źródeł: patch -p1 </ścieżka/do/patcha.diff
Użytkownicy Ubuntu i Debiana mają już przygotowane paczki .deb, dostępne na stronie http://people.igalia.com/berto/.
-
1
Pingback on gru 29th, 2006 at 2:25 pm
[...] Notka za blogiem Tockara i jego wpisem pt: Last.fm player w końcu działa!. [...]








piątek, 29 grudzień 2006 at 2:16 pm
Gotowe paczki mówisz? Mwuahahahaha! Biorę się za to, dziex za cynka! ;)
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:17 pm
A – spodziewaj się trackbacka ode mnie. Muszę tę radosną nowinę puścić na planetę! ;)
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:18 pm
Hoho, to może będę miał jakiś rekord! :D
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:26 pm
Napisz czy jest OK, czy mam coś zmienić w notce – wszak jesteś autorem oryginalnego tekstu ;>
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:31 pm
Jedyna rzecz do której mógłbym się przyczepić to moja ksywa z dużej litery – strasznie tego nie lubię :>
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:34 pm
No wiesz co? ;P Tak po prosty nie wypada z małej literki… Zresztą – sam napisałeś z wielkiej w komentarzach :P Zmienię w nazwie bloga (źródło), ale tego na wstępie notki nie ruszę – napisałem o osobie, więc wielka litera być musi ;)
piątek, 29 grudzień 2006 at 2:40 pm
W komentarzach, niestety, duża litera robi się sama :(.
piątek, 29 grudzień 2006 at 5:37 pm
tockar, gdybyś mógł własny CSS zrobić to zawsze jest text-transform:smallcase ;) .
piątek, 8 czerwiec 2007 at 4:29 am
heja wiecie jak wprowadzic na stronke
piątek, 18 styczeń 2008 at 9:11 pm
BMPx sobie bardzo dobrze radzi z last.fm. Mi się nawet bardziej podoba.