Od kiedy częściej niż zwykle udzielam się w linuksowej blogosferze, czy też choćby na #ubuntu-pl w sieci Freenode, zauważyłem lekko zwiększone zainteresowanie najlepszym (moim zdaniem) odtwarzaczem muzyki pod linuksem, czyli MPD – Music Player Daemon.
Dość często towarzyszy temu uwielbienie programu Sonata – jednemu z wielu klientów MPD. Uwielbienie dla mnie niezrozumiałe, bo choć to niezły klient, to jest to wciąż jedynie klient. Sam mam do Sonaty niestety coraz więcej zastrzeżeń.
Sonata to miał być lekki klient. No cóż, jeśli był on lekki, to kilka wersji temu. Obecnie włącza się już wyraźnie wolniej niż kiedyś. A że komputer mam nienowy (choć nie taki stary znowu, Pentium4 1,4GHZ, 512MB RAM), mogę to wyraźnie odczuć. Ponadto używam XFCE i staram się ograniczyć używanie bibliotek GNOME do minimum (a gnome-python-extras wymagane żeby mieć ikonkę w trayu mnie wkurza). Czy mamy więc innego, naprawdę lekkiego i dobrego klienta graficznego?
Na szczęście, mamy. A jest to gimmix. Obserwuję jego rozwój od wersji 0.1 ale dopiero z najnowszą wersją 3.1 stał się na tyle dobry, by móc go szczerze polecić. Żeby stał się bardzo dobry upłynie jeszcze kilka wersji, ale gimmix rozwija się bardzo prężnie i wszystko jest na dobrej drodze.
Pozostaje tylko życzyć temu programowi, żeby zawsze był lekki, a nie jak w przypadku Sonaty, “lekki”.
-
1
Pingback on sty 2nd, 2007 at 5:42 pm
[...] Jakiś czas temu tockar napisał u siebie na blogu notkę na temat gimmiksa – Gimmix – lekki klient MPD. Zachęcony tak pozytywną opinią, postanowiłem mu się przyjrzeć z bliska i stwierdzić naocznie, czy rzeczywiście można go porównać z Sonatą (: [...]








czwartek, 28 grudzień 2006 at 11:49 am
No wreszcie BerliOS się podniósł. Już jakiś czas temu chciałem dać strzał (nie ma to jak dosłowne tłumaczenie…) gimmiksowi. Nie wiem co ma w sobie Sonata, ale jest to coś, co mnie zniechęciło od całego MPD. Może dzisiaj się tym pobawię ;)
czwartek, 28 grudzień 2006 at 3:10 pm
Huh. Wróciłem do Sonaty bo Gimmix mi się coś gryzł w systemie i wywalał przy próbach wejścia do opcji po odminimalizowaniu. Poza tym miał jakiś dziwny, nierozciągliwy interfejs. Poczekam do oficjalnej paczki z 0.3.1 dla Ubuntu – samemu kompilować mi się nie chce :P
czwartek, 28 grudzień 2006 at 8:35 pm
Jeśli miałeś nierozciągliwy interfejs to znak, że nie miałeś Gimmix 0.3.1 :P
piątek, 29 grudzień 2006 at 1:58 pm
Yep, bo w reposach nadal jest 0.3 ;/
niedziela, 31 grudzień 2006 at 4:23 pm
BerliOS.de mi totalnie kurcze nie działa :( .