Kiedy pisałem o mszy w intencji deszczu, myślałem że to będzie niekwestionowany news roku. Teraz mamy mocnego konkurenta! Aż strach pomyśleć, co będzie dalej, to właściwie połowa roku dopiero..
Być może nasz kler będzie potrzebował kolejnych lekcji, tym razem duchów odganiania. To nie to samo co egzorcyzmy! Na początek proponuję więc obejrzeć w TV “Pogromców Duchów” i wszelkie możliwe epizody przygód psa Scooby Doo. Z tym drugim jednak może być kłopot, bo ten pies gada, a jak wszyscy wiemy, Pierwszy Duszpastesz IV RP Ojciec Tadeusz uważa, że gadający czworonóg to zrównywanie zwierzęcia z człowiekiem.
Trochę powagi może jednak. Ludzie, litości, przecież to cyrk a nie kraj jest. Posłowie deszcz wywołują, teraz duch w kancelarii prezydenta. To ma być kraj liczący się w Unii Europejskiej i na świecie? Z Polski zawsze się inne narody śmiały, ale teraz to oni muszą ryczeć ze śmiechu i turlać się po podłodze.
Jeżeli ktoś, nieważne czy to z kancelarii prezydenta, czy jakiś dziennikarz, wymyśla takie głupoty to musi nie mieć kompletnie wyobraźni. Teraz każdy może się dowiedzieć, co dzieje się w danym kraju. Z tego, że deszcz wywoływali posłowie smiała się cała Europa. Teraz naszego prezydenta prześladuje jakieś cholerne widmo komunizmu krążące nad kancelarią. Jakie będą reakcje w świecie?
Dlaczego do cholery Polacy muszą się wstydzić za swój kraj? :(








Środa, 2 sierpień 2006 at 8:59 am
Gdyby w niemczech (z małej) nie było języka niemieckiego, tylko angielski, to bym tam wyemigrował jak nasz znajomy ;)